Do parku maszyn PC Maszyny dojechała nowa koparka o masie sześciu ton. Wypełnia ona lukę między najcięższą maszyną na placu a grupą tych mniejszych.
Zestaw wygląda teraz tak: na górze stoi dziewięciotonowa koparka do największych wykopów, pod nią nowa sześciotonowa, dalej maszyna 3,5-tonowa z solidną siłą kopania, następnie para 1,7 i 2 tony, a na samym dole minikoparka o masie 800 kilogramów.
Po co taki rozstrzał mas
Bo każdy tonaż odpowiada innej robocie. Maszyna 800-kilogramowa przeciśnie się przez zwykłą furtkę i zrobi wykop w ciasnym ogródku. Klasy 1,7 i 2 tony ogarniają przyłącza i drobne roboty ziemne. Trzy i pół tony to już poważniejsze wykopy, a sześć i dziewięć ton pracuje tam, gdzie liczy się wydajność na godzinę. Dobrze dobrany tonaż obniża też koszt transportu, bo lżejszą maszynę przewiezie się bez ciężarówki.
Cały park można obejrzeć na placu w Rzeszowie. Maszyny stoją obok siebie, więc różnice w rozmiarze widać od razu. Nowa koparka pokazała się też na profilu PC Maszyny.