Pytanie wraca w rozmowach na placu regularnie: czy można powierzyć firmę chińskiej koparce. PC Maszyny odpowiada na nie tak, jak odpowiada się fachowcowi, czyli otwierając maskę.
W maszynach Sunward pracują silniki Kubota, Yanmar i Cummins, a za ruch osprzętu odpowiada hydraulika KYB i Kawasaki. To te same podzespoły, które montuje się w maszynach marek premium. Różnica jest w cenie i według dealera sięga ona 40 procent na korzyść Sunwarda. Do tego w standardzie idzie pięć lat gwarancji.
Dla kupującego liczy się to, czym da się pracować przez lata i co da się serwisować. Silnik i hydraulika to dwa elementy, których nie poprawi się po zakupie. Jeśli są dobre, reszta maszyny jest kwestią eksploatacji, dlatego PC Maszyny stawia w rozmowie z klientem właśnie na nie, zamiast na hasła marketingowe.
Argument sprowadza się do jednego zdania, którego dealer nie owija w bawełnę: płaci się za maszynę, nie za metkę. Kto chce sprawdzić to sam, może przyjechać na plac w Rzeszowie i obejrzeć sprzęt z bliska. Krótki film o podzespołach pokazuje, o czym mowa.